ZNALEZIONE





  • Wyszedł księżyc Ajci,
    zrobił siusiu w majci,
    gwiazdki go widziały
    z księżyca się śmiały.
    Księżyc zawstydzony
    spuścił pantalony.
    Zgadnijcie teraz dzieci
    czym on teraz świeci!







  • Siekiera motyka krowa dupa
    pochowano w szafie trupa.
    Siekiera motyka kot i pies
    właśnie przyszedł sms!







  • Dina kreatyna
    Z dinochopli skacze
    Ja w basenie leże i myśle, życie jej przeznacze ?
    Ch*ja, nie dam się
    Płynę w Mickiewicza strony
    Ona mnie już nie dogoni
    Sił już w nogach ja nie czuje
    Modły swoje składam Bogu
    Nic mi dzisiaj nie pomoże
    Czuje oddech na tym progu
    Dreszcz przeleciał mnie po karku
    Wielki cień przed sobą widze
    Czy napewno jest prawdziwe ?
    Nagle wiatr w moim oknie skrzypnął
    Ja się obudziłem a dinozaur zniknął.

    Smoka dziś w całości widze,
    krzyki jednak straszne słysze
    Ona chce pobiegać sobie
    Zrzucam łańcuch
    Ona pada
    Głowa nie jest już ta sama
    W niebo patrze
    I co widze ?
    Wielkie, pełne nienawiści
    Na jej czole napis przykry
    W dupe pieskom narząd męski.
    Myśle, coś tu nie gra, coś nie tak
    Puszke łapie ide w strach
    Pih więc cuchnie, z Diną, Smokiem
    Ona jednym wielkim krokiem
    Z tymi co ich wyzywała
    Dziś w mym domu zawitała.











  • Nowe zęby

    Wstawiłem sobie nowe zęby,
    Uśmiech się przez to mi rozszerzył.
    Wiem, czemu służy otwór gęby
    I wreszcie zęby będę szczerzył.

    Śmiał do rozpuku pełną gębą,
    Bo powiedziałem kawał sprośny.
    To wszystko dzięki nowym zębom,
    Świat stanie się dziecinnie znośny.

    Długo czekałem tchórzem szyty,
    Zwlekałem gdyż mam bojaźń męską.
    Sukcesu zbieram dziś profity,
    Wcześniej znaczone męską klęską.

    Nie było warto oddać ciało,
    Zwątpieniu, co na zdrowiu leży.
    Ważne, że słabość się ograło,
    By wreszcie w siebie móc uwierzyć.

    Autor: Grand







  • G - astronomiczne erekcja-to

    gdy widzę jak leżysz bezwstydnie naga
    z wypiętym kuprem - uda rozchylone,
    to mój apetyt na ciebie się wzmaga -
    swoim ciałem wzbudzasz we mnie oskomę!

    pierś masz apetycznie zarumienioną,
    twoja skóra pachnie niesamowicie,
    podnieca mnie fakt, żeś nieopierzona.
    bym cię odstąpił, już mnie nie zmusicie,
    O, moja jedyna...
    kaczko pieczona!

    Autor: Vick Thor







  • Niedziela

    od rana
    pachnie rosołem i schabowymi

    w południe mężczyźni duszą się
    w czarnych garniturach od ślubu

    kobiety w sukienkach z powiatu
    wietrzą kolana

    dzieci pocą się
    w zimowych czapkach

    wszystkie ławki w farze zajęte

    przed kościołem młode dziewczyny
    modlą się o uwagę chłopców
    na sobotniej dyskotece

    chłopcy kilka metrów za nimi
    mierzą wzrokiem ich nogi

    proboszcz zza ołtarza
    groźnie spogląda
    na braci i siostry

    niedziela zwykła
    nie będzie nikogo oszczędzać

    - Miłosz K. Manasterski



SZUKACZKA


Powiększ litery

A A A

ZOBACZ TO

router z logowaniem stron