ZNALEZIONE





  • Dziś jest Wigilia, lecz ja przeklinam,
    mówię co na język przyniesie mi ślina
    lecz nie gniewaj się, Boże, wyspowiadam się kiedyś,
    ale teraz już przejdźmy do wigilijnej wieczerzy
    wszyscy pożarli, prezenty oblukali
    a spać już poszli kolędnicy mali
    reszta rodziny na pastarkę poszła
    a tam w małej szopce zabrakło osła
    następnego dnia wszyscy kaca mają
    po czym? ja nie wiem, do kibla się pchają
    potem Kewina wszyscy obejrzymy
    bo tradycja - rzecz ważna, więc z niej nie kpijmy
    morał tej bajki jest krótki i niektórym znany
    chcesz wyprawić święta?
    nie zapraszaj mamy








  • Gdzieś na grzędzie, w siódmym rzędzie, stara kwoka, piwnooka, jajo zniosła i urosła. Jajo spadło, w smołę wpadło. Potem w pierze drogę bierze. Po skorupce idzie rysa i wychodzi głowa łysa. Patrzą kwoki, twierdzą; "Kurczę, co to wyszło???" CZARNE KURCZĘ!!!







  • My dziewczyny, zgrana paka,
    Pokonamy dziś chłopaka,
    Pokonamy męski ród,
    Jak podskoczy damy w dziób.

    Weź za rękę chłopca swego,
    Idź nad rzekę utop go,
    Jak utopisz krzyknij: Hej
    O jednego bambra mniej!

    Bo chłopacy to lalusie,
    Im potrzebne są mamusie
    Do pieluszek przewijania,
    Smoczek gęby zamykania.

    Po angielsku: I love You,
    Po francusku: Ie t' aime,
    A po polsku: Kocham Cię!

    Ja Cię kocham, ale nogą,
    Ja Cię lubię, ale wodą,
    Ja Cię ściskam, ale drzwiami,
    Taka miłość między nami.

    Moja babcia jest kucharką,
    Robi kluski betoniarką,
    A mój dziadek jest górnikiem,
    Kopie węgiel pod śmietnikiem.

    Tłusta plam na krawacie,
    Krótkie spodnie niby gacie,
    Marynara po kolona,
    To jest ubiór chuligana!!!











  • Ja cię KOCHAM ale nogą!
    Ja cię lubię ale głową!
    Ja cię trzepnę ale ręką!
    Ja cie zamorduje swoją SZCZĘKĄ!







  • "Na pijaka"

    Ludzie lubią sie częstować.
    Lecz czy muszą ją stosować?
    Tę zakałę życia ludzi,
    co ich bardzo często gubi?

    Każdy człowiek, który pije,
    na uwięzi biedak żyje,
    jednak często żonkę bije,
    no a głowę - w błocie myje.

    Zjada resztki ze śmietnika
    i spać chodzi do kurnika.
    Samochodów miał sto kiedyś
    - przepił, rozbił - nie ma nic dziś.

    Na głowie włosy cztery
    wymawia łacińskie litery.
    Miał żonę, córkę na ustach piosenkę,
    a teraz kocha tylko butelkę.

    Idzie drogą, rowem, lasem,
    śpiewa tenorem albo basem.
    Zapominał gdzie jest czasem
    więc do trumny wlazł z kompasem.

    Tym kompasem była wódka,
    co mu cały rozum stłukła.
    Przyjaciółką diabła była,
    jemu żyć nie pozwoliła.







  • Na statku, na łodzi
    całują się młodzi,
    A wrona im kracze:
    Nie wolno smarkacze.



SZUKACZKA


Powiększ litery

A A A

ZOBACZ TO

Ile Dni Do ... ?