RYMKI
IMIENINY
DZIŚ
Małgorzaty, Marty, Nikifora
JUTRO
Damiana, Romana, Romany
ZNALEZIONE
Choinka
Pochodzę z lasu jestem choinka
Dumna pawia u mnie minka
Zadzieram czubek aż do sufitu
Gdyż pochwał zbieram bez liku
Wszyscy mnie dobrze znają
Rokrocznie w progu domu witają
Choć czekam jeszcze na przybranie
Duże już mam o sobie mniemanie
Jestem taka dorodna taka piękna
I tak ważna w te grudniowe święta
Publikuję sobą że już nadchodzą
Moje wdzięki je wam osłodzą
Każdy zachwycony mą urodą
Zgrabną sylwetkę wychwala mową
Radośnie witają mnie wszędzie
Symbol świąt ze mnie będzie
Wielkie czyniąc wokół zamieszanie
Ozdobić mnie mając za zadanie
Czas pogania...tuż tuż święta
Na ustach ciśnie się już kolęda
Garnek z garnkiem toczą potyczki
Oj głośno w kuchni między nimi
Czuć zapach świątecznego dania
A ja wciąż nie jestem przybrana
Choć kolejka już po prezenty
Z głodu zaciskają się zęby
W brzuchach głośno gra
W kółko tralala...
Beze mnie ani rusz...
Nie będzie Wigilii i już !
Wnet przybyło mi bombek
Różnych świecidełek i trąbek
Już wszystko się na mnie świeci
Aż z uciechy podskoczyły dzieci
Ze mną zaczynają się B.N. święta
Może zabrzmieć pierwsza kolęda
/ Senna K. /
za czarną ścianą stoję w bezdechu
wpatrując się w twoje zdjęcie wysysam z siebie całe życie
pozostaje tylko pustka... to właśnie chowam w sobie!
niezmierna Istota krąży między nami!
Czekam bezgranicznie na chwilę, w której poczuję smak...
Smak tego czego tak naprawdę brakuję nie tylko mi...
to co tak naprawdę potrzebne jest każdemu,
aby odnaleźć prawdziwe szczęście
lecz to tylko złudzenia...
więc wołam - Zostań mi Tylko Ty!Dziś w nocy odwiedził mnie Anioł
Był piękny, białe skrzydła miał
lecz smutne miał swoje oczy
bo miłości troszeczkę chciał.
Ale nie miał nikogo bliskiego
kogo by mógł pokochać
dlatego odwiedził mnie w nocy
by więcej samemu nie szlochać.
Był piękny, idealny i smutny
z oczu spływały mu łzy
chciał tylko dobra na świecie
lecz cały ten świat jest zbyt zły.
A mały ten piękny Aniołek
za mało miał sił by tak żyć,
więc oddał mi swe skrzydła
by na zawsze z nicości być...Posłuchaj szmeru strumyka,
co pośród kamieni się wije,
przecież to taka prosta muzyka
dzięki której wrażliwość odkryjesz.
Posłuchaj szumu fal,
gdy o skały się rozbijają,
bo życie twe jak morska dal
i trosk kamieni w nim niemało.
Posłuchaj serca bicia
jak w Tobie rytmicznie uderza,
przecież to ono napędza do życia
i w uczuciach mu zawierzasz.
Posłuchaj tego co mówią inni,
chociaż nie zawsze rację mają
i nie musisz czuć się winny
niekiedy zdanie swe zmieniając.
Posłuchaj siebie też czasami
i sobą zawsze bądź
i poszybuj za marzeniami,
choć są daleko stąd.Tracisz coś bliskiego,
Wtedy coś pęka na kawałki.
Tracisz kogoś,
Wtedy tracisz sens do życia.
Tracisz siebie,
Wtedy tracisz wiarę w siebie.
Tracisz głowę,
Wtedy tracisz rozum, serce.
Gubisz uczucia,
Wtedy robisz coś, czego potem żałujesz.
Cichutko na paluszkach
chodzą szepty,
ocierają się
o nasze myśli.
Wnikają
w spokojne serca,
pocieszają skulone,
okaleczone złą miłością duszy.
Na bezdrożach tęsknoty
podają rękę
prowadząc do słońca.
Otulają nas
płaszczem błękitnych marzeń,
ucząc cierpliwości
na czas spełnienia...


